Wyświetlono wiadomości znalezione dla frazy: Ernest and yuang
Temat: Job in USA for software professionals...
Mastech Corporation, a leading provider of software development and
software support services based in Pittsburg, PA, USA
has an immediate need for skilled IT profesionals from Eastern Europe
and we will sponsor for H-1B working visas & green cards.
Mastech is one of the industry leaders in IT services. Our client
including EDS, KPMG, Ernest & Young, CAP Gemini, Etc.
Software professionals with E-Business development skills are preferred.
MASTECH offers :
* H-1B Working Visa Sponsorship
* Green Card or Permanent Residency Sponsorship
* Excellent Salary Commensurate with Experience
* Annual Salary Review
* 401(k) Plan
* Medical Insurance
* Dental Insurance
* Vision Insurance
* Life Insurance
* STD, LTD
* Flex Benefits Account
* Paid Holidays
* Paid Vacations
* Relocation Assistance
* Education/Training Reimbursement
* Credit Union Membership
SUBMIT YOUR RESUME TO :
DPotape@Mastech.COM
Additional Information About Company
http://www.mastech.com
http://www.hoovers.com/co/capsule/5/0,2163,41205,00.html
=================================================================
Regards,
Denis Potapenko, Global Recruiting Division , MASTECH Corporation
1004 McKee Road, Oakdale, PA 15071, USA
phone : (412) 490-5511
e-mail : DPotape@Mastech.COM
Temat: 6310i i...
Meniu wrote:
Witam Grupowiczow
mam sluchawke noki 6310i i nie moge zaladowac loga opewratora przez
kabel mbus i najnowszego LogoManagera (starszy tez nie dzialal). Czy
ktos wie o co chodzi? Reszte opcji mozna obslugiwac, tylko upload
logo nie dziala ( ale np. 3210 daje zaladowac sobie logo)
zadzwon na nokia care line - maja osobna linie dla biznesmenow i napeeeewno
Ci pomoga w tym strasznym problemie (koledze ze ernest & young pomogli w
3minutki !!).
pozdr.
Temat: Zarabia 4536 zł... na godzinę
Zarabia 4536 zł... na godzinę
"Super Express": Ledwo otworzy drzwi do biura, rzuci okiem na papiery, a po
minucie na jego konto spływa już 76 zł. A po godzinie, gdy wypije kawę i
przejrzy gazety, ma ponad 4,5 tys. Kim jest ten bogacz? Królem Arabii
Saudyjskiej?Nie! To Janusz Wiśniewski, najlepiej zarabiający polski menedżer
spółki giełdowej - opisuje "Super Express".Tak hojnie płacił mu do czerwca
PKN Orlen. Wiśniewski był wtedy wiceprezesem zarządu. Został powołany na
miejsce innego magnata finansowego, Jacka Walczykowskiego. Przez pół roku
Wiśniewski zarobił aż 4 355 000 zł. Co miesiąc dostawał wiec 725 tys. zł, a
za taką kasę mógł już bez problemu kupić 80-metrowy apartament w Warszawie
lub luksusowe auto. Przeciętnie zarabiający Polak, aby kupić 42-metrowe
mieszkanie w stolicy (ok. 300 tys. zł), bierze kredyt na 32 lata i co miesiąc
spłaca ponad 1 tys. zł. Dziś Wiśniewski pracuje w innej firmie. Jest
partnerem korporacji Ernst and Young. Firma nie chce mówić o jego obecnych
zarobkach. Wiadomo tylko, że są wielkie.
wiadomosci.onet.pl/1414669,69,item.html
Gates moglby takiemu pozazdroscic. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Polska piłka klubowa coraz bardziej przypomina ...
2 kluby przyniosły ZYSK !
Znalazłem. Oto raport Ernst and Young. Strona 94 z 96, dział "podsumowanie"
http://www.ey.com/Publication/vwLUAssets/Raport_Ekstraklasy_2009/$FILE/Raport_Ekstraklasy_2009.pdf
"Z 17 klubów, dwa nie przyniosły strat. W wielu klubach koszty przekraczają
wielokrotnie przychody ! "
To cycaty z raportu. A artykuł to wielkie hurra pisane na cześć polskiej piłki,
jaki to świetny biznes. I jako przykład podaje się przychody Realu Madryt. Niech
mi ktoś powie, na jaką kwotę jest zadłużony Real ? Tylko nie piszcie, że już im
się zwróciło ze sprzedaży koszulek :) Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Rząd rozumie lekarzy, ale im nie da
"Nie można argumentować, że korupcja jest następstwem niskich płac, bo to
byłoby ciche przyzwolenie na łamanie prawa. Ale też nie wolno udawać, że stała
polityka duszenia zarobków niczego złego nie uczyniła w środowisku lekarzy.
Powstał system usprawiedliwień - skoro oni mi nie dają, to muszę sam zadbać o
to, co mi się należy. Wzrósł poziom tolerancji dla patologii - inni tak robią,
dlaczego nie ja? Nawet ci, którzy nie uczestniczą w tym procederze, przymykają
oczy na postępki kolegów."
Pani redaktor, prosze poczytać sobie klasyków ekonomii. "bieda i niemoralność
jednoczą się ze sobą " i "pusty worek nie może stać prosto". Dziwne,ze te dwie
myśli Franklina nie dają sie jakoś przełożyć na sytuację płacową pracowników
ochrony zdrowia. Jeżeli stażysta zarabia więcej niż specjalista z drugim
stopniem i doktoratem to jest normalne??? to tak jakby w Ernst i Young stazysta
zarabiał więcej niż jego szef. Czy to niejest demoralizujące? Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: czego sie uczyc jak sie kształacić?
Szanowna Pani,
Dylematy przed, którymi Pani stoi są typowe. Ja parę lat temu zastanawiałem się
nad podobnymi kwestiami. Oczywiście decyzje musi Pani podjąć sama. Ja moge
tylko radzić, aby wyspecjalizowac się w konkretnej dziedzinie prawa
europejskiego, który jest Pani najbardziej bliski. Nie ma kogoś takiego jak
specjalista od prawa europejskiego. Sa tylko specjaliści od konkretnych
dziedzin. Problem praktyki jest kluczowy. Ze swej strony proponuje dwie drogi.
Po pierwsze staż w instytucjach Unii Europejskiej. Obywatel polski z wyższym
wykształceniem może otrzymac staż np. w Komisji Europejskiej w Dyrekcji
Generalnej zajmującej się daną problematyką. Drugi to staż w polskich
instytucjach zajmujących się integracją, chociażby w UKIE. Rokrocznie staż u
nas odbywa kilkadziesiąt jeżeli nie kilkaset osób, które mogę Panią zapewnić
przykładowo w moim Deparatmencie nie zajmują się robieniem kawy czy
kserowaniem. Z tego co wiem to specjalistów od różnych dziedzin prawa
europejskiego poszukują również firmy consultingowe takie jak Ernst and Young
czy BCA. Może tam jakiś staż. Ponadto jak wydaje się rynek pracy dla
specjalistów od integracji europejskiej jeszcze się nie otworzył, ale to już
tuz tuż.
Pozdrawiam
Maciej Duszczyk Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: "Die Welt": Fotyga popełniła faux pas
> "Genetyczni patrioci" to zdrajcy...
Przykro mi ale wymiana pogladow nie pozwolila na zblizenie ich nawet o kawalek.
A z tym powyzszym stwierdzeniem kompletnie sie nie zgadzam, to ci ktorych
wyborcy wysadzili z siodla a teraz pisza rozne lisciki w Brukseli dopuszczają
się praktycznie zdrady.
Poza tym, jea pdewzymizmu co do POlski i Europy nie podzielam. Skoro jest tak
źle jak piszesz to dlaczego np. Ernst 1 Young określa Polskę jako 5 najbardziej
atrakcyjny kraj do inwestycji zagr. na świecie? I to "pomimo" Kaczynskich? Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: z Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego
2001.10.11 wyrok TS J C-267/99
Christiane Urbing-Adam v. Administration de l'enregistrement et des domaines
Źródło tłumaczenia: Ernst and Young
Załącznik F do szóstej dyrektywy w sprawie zbliżania ustawodawstw Państw
Członkowskich dotyczących podatków obrotowych wylicza działalności wyłączone
spod podatku od wartości dodanej zgodnie z artykułem 28 ust. 3 b dyrektywy.
Wolne zawody wymienione w punkcie 2 załącznika F do szóstej dyrektywy to
działalność posiadająca indywidualne cechy intelektualne, wymagająca wysokich
kwalifikacji i zazwyczaj podlegająca jasnemu i ścisłemu regulaminowi
wykonywania zawodu. Niezwykle istotnym składnikiem tego rodzaju działalności
jest osobisty wkład, a wykonywanie wolnego zawodu zawsze charakteryzuje się
dużym zakresem niezależności. Do sądu zadającego pytanie należy określenie, czy
biorąc pod uwagę te kryteria, działalność zarządcy w budynkach objętych
wspólnotą mieszkaniową, tak jak jest uregulowana w odpowiednim prawie krajowym,
powinna być uznana za wolny zawód (por. par. 39-41 i sentencję wyroku).
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Transport kuleje, ale inni biorą euro garściami
Gość portalu: WielkiMagFunduszy napisał(a):
W konsekwencji, do dnia zakonczenia kontroli NIK, Biuro
>
> Miedzynarodowych Relacji Skarbowych w MF nie wdrozyło procedur
> w zakresie kontroli 5% wydatków a podrecznik „Procedury kontroli srodków
> pochodzacych z Funduszy Strukturalnych, Funduszu Spójnoci, ISPA, Phare i
> Sapard nie został zatwierdzony przez Generalnego Inspektora Kontroli Skarbowej,
>
> pomimo wydatkowania przez MF na usługi doradcze łacznie 981,8 tys. zł."
> Ale ja nadal wierze w dobre intencje E&Y i rozsądek MF :)
***********************************
A ja nie wierzę. Bo i jak tu wierzyc, skoro podręcznik, na który wydano prawie
milion pln może wpuscić podatnika w maliny, z których nie wyjdzie do końca
zycia. Firmie Ernest&Young gratuluję dobrego samopoczucia a la Ryszard&Krauze.
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: "GP": Polska nie jest państwem prawa, urzędnicy...
"GP": Polska nie jest państwem prawa, urzędnicy...
<Polska dla większości z nas nie jest państwem prawa, a urzędnicy
nie zawsze działają w ramach przepisów, które są niejasne i
niezrozumiałe. Tak wynika z badań PBS DGA przeprowadzonych na
zlecenie "Gazety Prawnej" i Ernest & Young. Urzędnicy nie szanują
obywatela i nie myślą o jego dobru.>
Nic dodać nic ująć. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Prawnicy - łączcie się
A ja znam, taką jedną prawniczkę - pożal sie boże
Chwali się że pracowala w Andersenie, a co do czego, to ... Boże, Ty widzisz i
nie grzmisz.
A nawiasem mwiąc, jak dla mnie to akurat nie ma gorszej rekomendacji dla
prawnika niż praca w firmach pierwszej piątki consultingowej. No, może oprócz
Delojtów.
Ernsty i inne PriceWatersy - scyzoryk otwiera mi się w kieszeni, kiedy mam
pracować nad sporządzonymi przez nich umowami, a jak widze opinie zrobione prze
Ernst and Young, to kurcze... brak słów niekiedy.
Jedyna dobra firma z tej grupy, kytóra trzyma poziom, to Delojty Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Dieta na telefon
Dieta na telefon
Arsedo reprezentowane przez Panią magdalenę zgutczyńska to typowa firma
złodziej i oszust !!!! generalnie odradzam korzystanie z jej usług. Pani
magdalena Zgutczyńska jest bardzo nieuczciwą osobą wobec pracowników,
dostawców i klientów firmy. Nie płaci pensji, nie odporowadza zusów!!!!!!
Posiłki są często stare, z pleśnią, nie pilnuje kucharzy. Kieruje się zasada
ilośc a nie jakość. Nie bardzo rozumiem kto załatwił jej tytuł przedsiębiorcy
roku Ernst and Young.... podejrzana sprawa... Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Junior Auditors AD23/05
Masz racje Sofi. To napewno nie byl test dla normalnych audytorow.
Poszlam na to z ciekawosci mimo ze z audytem nie mam wiele wspolnego i poszla
ze mna tez kolezanka ktora od 5 lat jest w Ernst and Young jako audytor.
Dla mnie pisemny byl bardzo prosty bo w obecnej pracy robie financing
proposals, primary commitments potem kontrakty, closures i recovery wiec to
wszystko bylo bardzo proste i logiczne.
Kolezanka nie dala rady prawie nic napisac na pisemnym.
Z takimi egzaminami to oni g.... nie audytorow dostana. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: program stażowy w carlsberg polska
W takich firmach proces rekrutacji trwa latami... w Ernst and Young - od
momentu zlozenia papierow pare miesiecy - czasem nawet pol roku. Zaproszenie na
testy trwa ok miesiaca, potem na rozmowy drugie tyle. Po rozmowie czasem
potrfia sie nie zglaszac przez miesiac. Moj kumpel przeszedl pozytywnie AC,
testy i rozmowy w Delloite. Czekal, nie dzwonili. Wkoncu sam zadzwonil i
okazalo sie, ze o nim zapomnieli i wzieli go juz na nastepna rekrutacje.
Niestety - czesto jest tez tak, ze w ogole nie wiedza, ze maja programy
praktykackie :/
ilovemywork.blog.onet.pl/2,ID97580279,DA2006-05-21,index.html Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Praca informatyk... jakie szanse?
Aha, drobna uwaga, co to znaczy, ze znasz jezyk angielski doskonale ???
Swietnie znaja angielski, studenci filologii ang., wysmienicie ludzie ktorzy
tam pare lat mieszkaja, native spaekers sa z wysp, albo maja rodzicow z tych
krajow, mogles jeszcze skonczyc collage w GB albo US, to owszem, znasz jezyk
doskonale, ale inaczej znasz go plynnie (np. w mowie i w pismie).
Nie jest to zadna zlosliwosc z mojej strony, uwierz mi, wyobraz sobie spotkanie
np w Ernst and Young, mowisz z dosk. znasz ang. i przychodzi tobie rozmawiac z
konsultantem, ktory pol zycia spedzil w Anglii. Jak wypadniesz ??? Oglednie
mowiac: tak sobie. Pomysl o tym ...
pozdr Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Praca informatyk... jakie szanse?
Gość portalu: tomek napisał(a):
> Aha, drobna uwaga, co to znaczy, ze znasz jezyk angielski doskonale ???
> Swietnie znaja angielski, studenci filologii ang., wysmienicie ludzie ktorzy
> tam pare lat mieszkaja, native spaekers sa z wysp, albo maja rodzicow z tych
> krajow, mogles jeszcze skonczyc collage w GB albo US, to owszem, znasz jezyk
> doskonale, ale inaczej znasz go plynnie (np. w mowie i w pismie).
>
> Nie jest to zadna zlosliwosc z mojej strony, uwierz mi, wyobraz sobie spotkanie
>
> np w Ernst and Young, mowisz z dosk. znasz ang. i przychodzi tobie rozmawiac z
> konsultantem, ktory pol zycia spedzil w Anglii. Jak wypadniesz ??? Oglednie
> mowiac: tak sobie. Pomysl o tym ...
>
> pozdr
Ok, masz racje... ale to zalezy od punktu widzenia i do czego sie porownujac.
Jezeli napisalbym, ze znam angielski dosc dobrze, to ktos by mogl pomysles, ze on
zna tylko troche ;-)
Pozdrowionka.
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: WYJAZD DO KANADY
Sa to tzw designations. Nie posiadajac ich rowna sie niestety kiepskim szansom zawodowym. Ktos tam was moze przyjmnie do prowadzenia ksiazek w firmie bo bezrobocie male, ale o karierze bez designation to zapomnij. Jezeli pojdziesz na odstrzal w czasach kryzysu to o pracy tego typu mozesz zapomniec.
CA jest oczywiscie najlepsze ale i najtrudniejsze do zdobycia. CGA to takie najlatwiejsze do osiagniecia i po tym mozesz pracowac w banku, czy w jakis tam firmach. Ale glownymi ksiagowymi zostaja zwlaszcza ci z CA lub czasami CMA.
CA mozna dostac albo przez uniwersytet, albo przez prace w duzej firmie ksiegowej (np Deloitte, Ernst and Young itp) robiac jednoczesnie egzaminy przez kilka lat. Z kolei, zeby dostac tam prace na ogol trzeba tez sie czym wykazac, np zrobic jakies kursy na uniwersytecie i przyszpanowac dobrymi stopniami. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: A tu mnie ktos wyswal od idiotow
a tu troche o korupcji
Housing New Zealand says independent auditors have been asked to investigate
allegations against it.
A former civil servant claims the corporation threatened to not pay him his
final installment unless he kept silent about his concerns over accounting
practices. The whistle blower alleges figures were fudged and reports were
manipulated.
He also alleges the Auckland office of Housing New Zealand has a culture of
bullying, and claims to have information regarding favouritism in the organisation.
Board chair Pat Snedden says external auditors Ernst and Young are investigating
the claims, and initial internal inquiries suggest the issues do not involve
fraudulent behaviour. Mr Snedden will be meeting Housing Minister Chris Carter
tomorrow.
The whistle blower, who does not want to be identified, says he wants the issue
investigated by a select committee level and says if that happens he will then
be prepared to reveal himself.
A senior executive at Housing New Zealand has been stood down while the
investigation takes place. Gerrard Coles remains on full pay. It is alleged he
wrote and gained approval to send an e-mail asking the whistle blower to keep quiet.
A spokesman for Housing New Zealand says they have stood down Mr Coles to ensure
transparency during the investigation. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Jesteśmy przyjaźni dla inwestorów
Kapital polski vs obcy.....???
Wszystkie te dane wygladaja nieco z palca wyssane , brak skali
porownawczej .....do jakiego roku / okresu to porownac (wg.danych Ernst and
Young w Polsce nastapil ponad 15% spadek inwestycji zagranicznych w poruwnaniu
do 2006 roku)
Bielsko nie jest zadna baza naukowo-gospodarcza , jaki kapital zagraniczny
utrzymal sie do tej pory na rynku bielskim ( Podbeskidzia )
Odnosze wrazenie , ze ktos drazni spoleczenstwo lub podsyca atmosfere "dobrej"
koniunktury , gdzie de-facto jest odwrotnie !! Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Barwy walki o Euro 2012
futurus napisał:
> Przeczytaj jescze raz co buduje nowoczesna i bogata gospodarke i wroc
> ponownie do napisania odpowiedzi....:D
Ale ta nowoczesna gospodarka musi być oparta na porządnej infrastrukturze bo
inaczej wszystkie centra R&D nie są nikomu na nic potrzebne. A tak prawdę
mówiąc to jest na odwrót, tzn. jak nie ma solidnej infrastruktury to żadne
centra R&D raczej nie powstaną.
> A jakimi banakmi i moze pochawlic sie rzekomo "najmodniejsze miasto
> swiata"???? :DD
Może się pochwalić trzecim co do wielkości bankiem w Polsce BPH (po PKO BP i
PKO SA) - większym niż każdy z banków który podałeś. Z tego co wiem centrala
jest zarówno w Krakowie jak i w Warszawie. A po fuzji z PKO SA będzie to z
pewnością największy bank w Polsce, być może większy niż wszystkie te banki
razem wzięte (które podałeś).
> No to przeczytaj chocby artykul sygnowany przez firme konsultingowa Ernst
> and Young...
Cytuję: "Dzięki nim wydajność pracy jest blisko o 10 proc. wyższa niż w całym
kraju".
No to wydajność jest o 10% wyższa a nie tempo rozwoju wrocławskiej gospodarki
tyle wynosi. Jeśli chodzi o to tempo rozwoju to Wrocław na pewno słabo wypada
w porównaniu z np. Warszawą. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Czy potrzebujemy centrum handlowego w Makro?
Jeżeli myślisz, że jednej z najbardziej znanych firm doradczych na świecie można
posmarować za przychylność, to jesteś w błedzie. Firma Ernest&Young to
kilkadziesiąt lat tradycji i działalność na całym świecie. Ta firma nie kupuje i
nie sprzedaje tylko doradza i robi analizy i dobrze na tym zarabia. Podejrzewam,
że dlatego wzięto firmę z najwyższej półki, żeby nie było wątpliwości. Każdy
bisnesmen na kuli ziemskiej zna firme Ernest&Young. Ciekawe jak by zrobił
analizę w bydgoskiej dajmy na to uczelni, to by dopiero było.
Dobrze to opisał gościu o Łódzkiej Manofakturze.
I o taką rzecz chodzi. Przyjemne z pożytecznym.
Zamiast siedzieć przed smutnym blokiem, można przebywać w czymś wesołym i ładnym.
A trochę działalności handlowej musi być, bo jakoś to musi przecież na siebie
zarobić. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Za łapówkę chciał przejąć rezydencję Potockich
to juz drugi sygnał o tym że posłowie z PO moga sobie nie poradzić z
prywatyzacja i reprywatyzacja bez pomocy zewnetrznego audytora. o
ile sie nie mylę ernst and young zajmowal sie korupcją prowadzil
jakis projekt z transparency ale ten jest upolityczniony kadrowo ..
UE powinna nam przyslac tu kogoś - wyprzedajemy 30 mld i rozdajemy
14 mld - razem 45 mld PLN - ktos powinien miec nad tym nadzór. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: 4536 zł. godz. w Orlenie a robol 18 zł za dzień.
4536 zł. godz. w Orlenie a robol 18 zł za dzień.
Zarabia 4536 zł... na godzinę
"Super Express": Ledwo otworzy drzwi do biura, rzuci okiem na papiery, a po
minucie na jego konto spływa już 76 zł. A po godzinie, gdy wypije kawę i
przejrzy gazety, ma ponad 4,5 tys. Kim jest ten bogacz? Królem Arabii
Saudyjskiej?
Nie! To Janusz Wiśniewski, najlepiej zarabiający polski menedżer spółki
giełdowej - opisuje "Super Express".
Przeciętnie zarabiający Polak, aby kupić 42-metrowe mieszkanie w stolicy (ok.
300 tys. zł), bierze kredyt na 32 lata i co miesiąc spłaca ponad 1 tys. zł.
Dziś Wiśniewski pracuje w innej firmie. Jest partnerem korporacji Ernst and
Young. Firma nie chce mówić o jego obecnych zarobkach. Wiadomo tylko, że są
wielkie.
Tak hojnie płacił mu do czerwca PKN Orlen. Wiśniewski był wtedy wiceprezesem
zarządu. Został powołany na miejsce innego magnata finansowego, Jacka
Walczykowskiego. Przez pół roku Wiśniewski zarobił aż 4 355 000 zł. Co
miesiąc dostawał wiec 725 tys. zł, a za taką kasę mógł już bez problemu kupić
80-metrowy apartament w Warszawie lub luksusowe auto.
A w pewnej Spółce Orlenu zarabia sie 18 ZŁ NA DZIEŃ.
Czy macie jakieś komentarze? Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Oto prawo jest i sprawiedliwosc!Jak wypływa kasa!
Oto prawo jest i sprawiedliwosc!Jak wypływa kasa!
Zarabia 4536 zł... na godzinę
"Super Express": Ledwo otworzy drzwi do biura, rzuci okiem na papiery, a po
minucie na jego konto spływa już 76 zł. A po godzinie, gdy wypije kawę i
przejrzy gazety, ma ponad 4,5 tys. Kim jest ten bogacz? Królem Arabii
Saudyjskiej?
Nie! To Janusz Wiśniewski, najlepiej zarabiający polski menedżer spółki
giełdowej - opisuje "Super Express".
Tak hojnie płacił mu do czerwca PKN Orlen. Wiśniewski był wtedy wiceprezesem
zarządu. Został powołany na miejsce innego magnata finansowego, Jacka
Walczykowskiego. Przez pół roku Wiśniewski zarobił aż 4 355 000 zł. Co
miesiąc dostawał wiec 725 tys. zł, a za taką kasę mógł już bez problemu kupić
80-metrowy apartament w Warszawie lub luksusowe auto.REKLAMA Czytaj dalej
Przeciętnie zarabiający Polak, aby kupić 42-metrowe mieszkanie w stolicy (ok.
300 tys. zł), bierze kredyt na 32 lata i co miesiąc spłaca ponad 1 tys. zł.
Dziś Wiśniewski pracuje w innej firmie. Jest partnerem korporacji Ernst and
Young. Firma nie chce mówić o jego obecnych zarobkach. Wiadomo tylko, że są
wielkie.
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Warszawska pensja to za mało
No to wiec że u mnie jest General electric, VW, Ernest & Young, i kila innych
czołowych koncernów świata.
Ale nie chodzi o licytację tylko o fakt że firmy zawsze lokuja sie w
dominujacych osrodkach i wybieraja najczęściej między warszawą i Praga a nie
Warszawa i Poznaniem Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: wysolosc wynagrzodzenia
Gość portalu: benek napisał(a):
> dodam ze bylem na stypendium w Cambridge Uniwersity(1 rocznym),i pracowalem
od
> 3 roku studiow w Ernest and Young.
Nie wiesz nawet jak sie pisze University i Ernst and Young, wiec po co takie
kity pchasz? Kogo chcesz nabrac na to swoje 'wyksztalcenie'? Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Liberalizm to potega-- nawet w Bulboni
Liberalizm to potega-- nawet w Bulboni
Zarabiał 4536 zł... na godzinę
07.10.2006 09:32
Ledwo otworzy drzwi do biura, rzuci okiem na papiery, a po minucie na jego
konto spływa już 76 zł. A po godzinie, gdy wypije kawę i przejrzy gazety, ma
ponad 4,5 tys. Kim jest ten bogacz? Królem Arabii Saudyjskiej? Nie! To Janusz
Wiśniewski, najlepiej zarabiający polski menedżer spółki giełdowej.
Do kieszeni byłego wiceprezesa PKN Orlen zagląda "Super Express". Wiśniewski
został odwołany z funkcji w czerwcu. Do tego czasu, przez pół roku zarobił 4
355 000 zł. Co miesiąc dostawał 725 tys. zł. Jak wylicza "SE", za takie
pieniądze mógł już bez problemu kupić 80-metrowy apartament w Warszawie lub
luksusowe auto. Przeciętnie zarabiający Polak, aby kupić 42-metrowe
mieszkanie w stolicy (ok. 300 tys. zł), bierze kredyt na 32 lata i co miesiąc
spłaca ponad 1 tys. zł.
Dziś Wiśniewski pracuje w innej firmie. Jest partnerem korporacji Ernst and
Young. Firma nie chce mówić o jego obecnych zarobkach. Wiadomo tylko, że są
wielkie.
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: wyksztalcenie
Pisałam o firmach typu KPMG, Ernest&Young, Arthur Andersen i pozostałej
trójce, są to firmy, do których możesz starać się o przyjęcie tylko raz w
życiu (do każdej raz - bo są konkurencją między sobą). Co do innych nie
wypowiadałam się, bo nie znam zasad rekrutacji.
Pozdrawiam. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: wyksztalcenie
Gość portalu: Kamila napisał(a):
> Pisałam o firmach typu KPMG, Ernest&Young, Arthur Andersen i pozostałej
> trójce, są to firmy, do których możesz starać się o przyjęcie tylko raz w
> życiu (do każdej raz - bo są konkurencją między sobą). Co do innych nie
> wypowiadałam się, bo nie znam zasad rekrutacji.
> Pozdrawiam.
Dziekuje za wyjasnienie. Podobnie jest z duzymi bankami w niektorych krajach.
Pozdrowienia,
A Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Pramerica Financial - jak tam jest?
> pracuję w Pramerice 5 lat,obecnie moje dochody są porównywalne do dochodów
> prezesów w bardzo dobrych firmach.
"Ledwo otworzy drzwi do biura, rzuci okiem na papiery, a po minucie na jego konto spływa już 76 zł. A po godzinie, gdy wypije kawę i przejrzy gazety, ma ponad 4,5 tys. Kim jest ten bogacz? Królem Arabii Saudyjskiej? Nie! To Janusz Wiśniewski, najlepiej zarabiający polski menedżer spółki giełdowej.
Do kieszeni byłego wiceprezesa PKN Orlen zagląda "Super Express". Wiśniewski został odwołany z funkcji w czerwcu. Do tego czasu, przez pół roku zarobił 4 355 000 zł. Co miesiąc dostawał 725 tys. zł.
Dziś Wiśniewski pracuje w innej firmie. Jest partnerem korporacji Ernst and Young. Firma nie chce mówić o jego obecnych zarobkach. Wiadomo tylko, że są wielkie."
Jeśli tyle zarabia wiceprezes, to wyobrażam sobie Twoje zarobki. Pewnie wychodzi Ci ze 6 tysięcy na godzinę (choć tak naprawdę to podejrzewam, że na kwartał).
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Audytor WGI kto?
Minęły już dwa dni a odpowiedzi wciąż brak , to godzi w wizerunek firmy. Pan
Kuczynski potwierdził przekazanie informacji o tym pytaniu , wiec czekamy dalej
, tylko jak długo jeszcze i jaka jest przyczyna tej zwłoki?
Jeżeli firma nie chce odpowiedzieć to niech powie dlaczego , ale niech się liczy
z tym ze listę czyta szeroki krąg osób w którym mogą być klienci zarówno obecni
i przyszli.
Dziwna jest ta ignorancja czy ktoś tu chce cos ukryć?
Panu który pytał dlaczego uważam ze lepiej aby był to audytor zagraniczny
odpowiem
na stronie WGI można przeczytać ze firma ma zamiar wystąpić o licencje bankowa ,
niech pan spojrzy kim są audytorzy w polskich bankach. Przed wystąpieniem o taka
licencje wskazanym jest posiadanie audytora z przynajmniej pierwszej dziesiątki.
WGI zajmuje się inwestowaniem pieniędzy klientów , wyniki z 5 lat budzą respekt
, stały wzrost portfela z małymi stratami kapitału. Produkt Forex WGI dał od
początku istnienia stopę zwrotu ponad 300 %
Firma współpracuje z Rzeczpospolita , PAP , Radiem PIN , TVP , Onet , WP , TVN ,
informacji podanych na stronie i tego co sam zaobserwowałem
Uważam ze WGI aspiruje aby audytorem był ktoś z czwórki:
Price Waterhouse Coopers
Deloitte Touche
KMPG
Ernest & Young
i pewnie tak jest tylko dlaczego niema dotychczas odpowiedzi? Jakby Panie
Kuczynski firma była tak łaskawa dla tej listy i uraczyła nas wreszcie
odpowiedzią to zaznaczam , nie interesuje mnie kto będzie , albo kto ma być ,
interesuje mnie kto jest w obecnej chwili.
Nie wiem dlaczego tak istotna sprawę nazywa Pan "szarpaniem na liście" telefon
to nie jedyne narzędzie komunikacji w XXI wieku.
Dalszy brak odpowiedzi będzie jednoznacznie odebrany , WGI ignoruje własnych
klientów , a może Pan Piotr zna przyczynę albo powód nie zajęcia stanowiska
przez odpowiedni dział? Jaka była reakcja po przekazaniu pytania? Rozumiem
pracodawca lecz czy warto to swoim nazwiskiem firmować takie dziadostwo? Rynek
pracy jest słaby wszyscy o tym wiemy lecz czasem pieniądze nie są najważniejsze.
Pracuje pan dla kogo kto unika odpowiedzi na tak ważne pytanie , tłumaczenie ze
może nie interesuje to szerokiego kręgu osób jest głupie , uważam ze wśród
czytających są klienci WGI , a jak niema to trzeba im pokazać.
pozdrawiam
Romek
Temat: Nike w Polsce?
Kontaktuj sie z firma
Marketing Investment Group Sp. z o.o.
Adres: os. Dywizjonu 303 pawilon 1, 31 &#8211; 871 Kraków
tel.: (0-12) 649 70 83 fax: (0-12) 447 19 17
e-mail: bi@taf.pl
www.taf.pl
Osoba, z którą mają się kontaktować biorcy:
Andrzej Osika
PODSTAWOWE INFORMACJE O SYSTEMIE
Krótki opis działalności franchisingowej:
Sklepy prowadzone są w oparciu o 30-to letnie doświadczenie Franczyzodawcy
(spółki amerykańskiej) w formule multi-brand i oferują klientom produkty takich
marek jak : Adidas, NIKE, New Balance, Puma, Reebok, Timberland, oraz wiele
innych. W 1997 roku The Athlete&#8217;s Foot zostało uznane przez prestiżowy
amerykański magazyn &#8222;SUCCESS&#8221; najlepszym franczyzodawcą roku. Podobnie
działalność franczyzową TAF ocenił Ernest & Young w swoim rankingu.
Jednostki własne:
22 sklepy
Biorcy licencji:
15 biorców prowadzących 34 sklepy
INFORMACJE DLA BIORCY LICENCJI
Przewidywana suma inwestycji:
W zależności od lokalizacji oraz powierzchni sklepu nakłady inwestycyjne
wynoszą od 250 tys. zł.
Podstawowe wymagania sieci:
stosowanie know-how oraz zasad prowadzenia sklepu określonego przez dawcę,
odpowiednia lokalizacja sklepu,
uczestnictwo w szkoleniach i stałe podnoszenie jakości obsługi oraz parametrów
sprzedaży
| Wszelkie informacje znajdziesz na http://www.franchising.info.pl/, naklady
| inwestycyjne na uruchomienie takiego punktu wraz z licencja to ok. 250
tys/pln
ok, ale nie ma tam Nike :-(
a tak się składa że tylko ta firma mnie interesuje.
--
__ __ ___ __
/ / _/ | __| __ | | __ GG:4014480
/ / / / -_) |__ | || / / necik@NOSPAMpoczta.fm
/_ / \___ \___|___||__||_ _ www.internecik.prv.pl
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Temat: 22 % na internet
Mon, 8 Mar 2004 15:40:45 +0100, na pl.regionalne.wroclaw, mr M napisał(a):
..., tylko gdzie jest ta dyrektywa, bo to co tam jest opisane to stanowisko
polskiego rzadu :)
Jakby w polsce rządził Ernst and Young, to chyba bym zauważył :-)
jak potrzebujesz linka do dyrektywy, to tutaj są omowienia, natomiast tekst
jednolity gdzieś mi się zapodział, ale jak potrzebujesz to poszukam.
..., jak znajde to podesle, bo nie zbieram specjalnie takich niusow, ale
przy okazji http://www.taxation.ch/engl/downloads/EU_6_VAT_Directive.pdf
http://www.ispai.ie/legal/eu/vat_ecommerce.pdf
http://www.fep-fee.be/eactvat.htm , jak na razie taki podatek to bendzie
tylko w polsce, biorac pod uwage "przeznaczenie derektywy" jest to poprostu
niemozliwe bo w niemczech tez musial by byc 22%, w czechach, francji, belgi,
holandi itp. doslownie w calej europie a jakos tam tego nie ma? oczywiscie
jedynymi podmiotami w polsce ktore nie zaplaca tego podatku sa sieci
supermarketow i duze sieci stacji benzynowych ktore transakcje elektroniczne
przeprowadzaja przez wlasne system satelit i nadajnikow i placic nikomu vatu
nie musza bo jest to "komunikacja wewnatrz firmy" :) ,...
To nie tak, VI dyrektywa precyzuje że istnieje podstawowa stawka VAT o
wielkości minimum bodjaże 15%. W Niemczech jest to z tego co pamiętam 16% u
nas 22% - stąd będą różnice w cenach dla klientów indywidualnych.
A tak ogólnie - VAT to taki podatek, który jest płacony przez zwykłego
człowieka - taka już jego sprytna konstrukcja, że sprawia wrażenia jakby
płaciło go wiele podmiotów, a tak naprawdę i tak trafia w gościa na końcu
takiego "podatkowego łańcucha pokarmowego" :-)
Temat: karta Platnicza + PIN
Użytkownik Michal Jeczalik <samot@samotnia.eu.orgw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:m3it9pw8qc.@localhost.localdomain...
A poza tym, Fojcik, nie umiem Cię rozgryźć. Albo jesteś wielkim
indywidualistą, albo lubisz się kłócić na newsach, albo po prostu
Bardziej to pierwsze ...
delikatnie mówiąc coś nie tak z Tobą... Powiedz, czy Ty chciałbyś, żeby
Chociaz moze nawet i "to"
ktoś kupił sobie za Twoje pieniądze pralkę albo telewizor, dając jakiejś
niedouczonej panience kartę i podpisując się XXX? Albo czy chciałbyś, żeby
Zrozum jedna rzecz - nikt nie zatrudnia ludzi, kotrzy nie maja pojcia o tym
co
robia - to ze kobiecie przy tobie sie to zdazylo nie znaczy ze robi to na
codzien
Jesli by tak robila to tylko idiota by jej nie zwolnil - a wez pod uwage ze
ta kobita
siedzi tam po -nascie (nie osiem) godzin i niektore czynnosci juz
wykonuje mechanicznie. Idac twoim tokiem ja powieniem rypac kazdego mojego
klienta - bo zaden z nich nie czyta umowy kotra mu podsuwam do podpisania
Poza tym nie gadaj mi tu o bezrobociu - bo sam przed chwila napisales ze
to nie jest praca dla Ciebie - moze stad masa bezrobotnych absolwentow.
Konczysz sobie studia, nie masz zadego doswiadczenia ale juz ci sie wydaje
ze za powienien do Ciebie zapukac Ernest&Young i oferowac Ci na
dzien dobry 4000
pokazanie palcem i wyjaśnienie różnic na przykładzie jednego i drugiego
jacka. No to powiedz mi, dlaczego ktoś ma sprzedawać wtyczki, skoro tego
Nie boj - ja ostanio Pani na poczcie tlumaczylem jak wyglada koperta A4 :))
nie potrafi robić? To wcale nie jest trudne, znajdzie się sporo osób,
które
będą to robić lepiej. I o ile nie będę komuś robił koło pióra przez głupie
jacki, to postaram się wywalić z banku każdą panienkę, przez którą mogę
I co to zmieni - myslisz ze nastepna bedzie nieomylna ?
Przeciez to bzdura.
Ponadto jak juz raz Ci napisalem - kiedys mozesz trafic na takiego
goscia jak Ty - czego szczerze nie zycze...
Temat: Unijne fundusze: eksperci doradzają
A wedlug moich danych Ernest Young zgarnal wiekszosc rynku i jeszcze dotacje
dostaja. sam mam kumpla, ktory pracuje w firmie, ktorej EY pomagalo i bylo OK.
A jak na spotkanie przyszli ludzie z PwC to byla gadka o niczym! takze roznie
to bywa... Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Zawiadomienie do prokuratury wobec pracowników ...
Ernest &Young jest w rekach polskich oszustow w Polsce, w USA ma
doskonala reputacje, tak jest ze wszystkimi firmami amerykanskimi w
Polsce Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Interesy w agencji
bussinessy postlomuny ?
Zapewne.
Biskup ma racje i Ernest Young tez.
Czy Ernest Young dba o interesy pracownice (tez swojego) w USA ?.
Exkomuna dba tylko o to co ukradla po 1989. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Kolegia akademickie to potrzebna rewolucja
scyzoryk sie w kieszeni otwiera jak sie czyta
te pi*rdy Ernst i Young
ja sobie wypraszam zeby z moich podatkow placic tym cwaniakujacym kretynom za tworzenie psudoraportow
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Andersen Pracodawca Roku - kompromitacja konkursu
Andersen Pracodawca Roku - kompromitacja konkursu
Okazało się, że firma Andersen, która lada moment przestanie istnieć w obecnej
formie, a stanie się częścią Ernst and Young (przyjamniej w Polsce, w USA
bowiem firma zakończyła swój żywot bankructwem) została Pracodawcą Roku według
badania przeprowadzonego przez kontrowersyjną organizację AIESEC (której wielu
członków jest obecnymi pracownikami Andersena !)
Samo badanie od wielu lat było powodem do plotek, oskarżeń o nierzetleność a
wręcz manipulację. Tym razem jednak wyniki same przyniosły odpowiedź na pytanie
czy Pracodawca Roku to tak naprawde najlepszy pracodawca zdaniem studentów czy
po prostu ulubiona firma organizacji przeprowadzjącej badanie.
Po pierwsze, więc, trudno logicznie myślącym osobom znaleść korelację między
tytułem Pracodawcy Roku, a opiniami studentów. Skąd bowiem młodzi ludzie,
niejednokrotnie pozbawieni zawodowego doświadczenia, mają wiedzieć który
pracodawca jest najlepszy ?!
Po drugie, czy studenci są aż na tyle prymitywnymi osobami, że jako najlepszego
pracodawcę wskazują firmę upadającą, skompromitowaną i bankrutującą na wielu
rynkach ? Trudno dać wiarę wynikom badania, trudno uwierzyć, że młodzi ludzie
marzą o pracy u...bankruta !
Po trzecie, rok rocznie na czele listy najwspanialszych pracodawców znajdują
się firmy, które za ogromne kwoty wykupiły tak zwaną "współpracę" z wcześniej
wspomnianą organizacją przygotowującą badania. Dla zakamuflowania niecnego
procederu na liście najlepszych zawsze, najczęściej na końcu, znajdują sie
dwie, trzy firmy zupełnie z innej bajki (najczęściej zwlaniające pracowników
państwowe molochy). Żeby jeszcze bardziej utrudnić analizę całej sytuacji
organizacja prowadząca badanie utajniła jego procedurę i datę prowadzenia. Nie
obyło się niestety bez dość poważnych oskarżeń, w jednej z loklanych gazet
studenckich, pojawił się artykuł w którym szef pewnej firmy twierdził, iż
oferowano mu możliwość umieszczenia jego firmy na liście zwycięzców, w zamian
za sporą sume pieniędzy. Redaktorom gazety zabrakło jednak dziennikarskiej
odwagi żey napisac o jaką firmę chodzi i kto dokładnie oferował opisane
oszustwo.
Nie wchodząc głębiej w cała, śmierdzącą w tym roku wyjątkowo intensywnie,
sprawę proszę wszystkich którzy ewentualnie brali udział w badaniu lub słyszeli
o prowadzonych w tym względzie działaniach na ich uczelni o wyrażanie swoich
opinii.
An.
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: audyt_wewnętrzny
zadzwon albo napisz mail do firmy Ernest&Young albo PriceWathersHause Cooper
(czy jakoś tak)... jak czytałam ostatnio na ich stronie to mozna u nich sie
dostać do roboty w tym kierunki auditu finansowego... albo spróbuj w firmach
auditorskich np. Kema, TUV, Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: pilne! nawiąże kontakt z osobą z Ernst and Young!!
pilne! nawiąże kontakt z osobą z Ernst and Young!!
sprawa bardzo ważna. Mój email: agel@poczta.fm. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Ernst and young dokumenty do pracy
Ernst and young dokumenty do pracy
prosze napisac czego wymagaja juz po przyjeciu? kwetioneriusz, dyplom, ksero
indeksu? plz o info! pozdrawiam wszystkich!! Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Ernst and young dokumenty do pracy
Generalnie szczerze odradzam pracę w Ernst and Young. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Problem z moim polskim wyksztalceniem :((
Czesc -
Jezeli pracowlas w Urzedzie Statystycznym majac do czynienia z matma i
statystyka to mozesz szukac duzo pozycji w bankach i firmach inwestycyjnych
jako na przyklad Risk Analyst itp.
Widzialam tez niedawno ciekwe pozycje dla statystyka w Banku Europejskim.
Postaraj sie podkreslic swoje umietnosci matematyczo-statystacznej analizy oraz
EDV Ketnisse na resume. Jak chcesz do firm finansowach startowac to zakladana
jest bardzo dobra znajomosc Excel oraz Access. To jest abrdzo wazne ale tego
sie mozna szybko nauczyc samemu.
Z Twoim profilem na "zarzadzanie" to bym wogole nie liczyla tylko na jakas
entry-level junior position bo nawet zeby sie zajmowac management projektow to
najpierw trzeba na projektach pracowac.
Moze jz pozycjami jako Junior Business Analyst mialabys wiecej szczescia?
To jest bardzo ogolne i trzeba glownie zademonstrowac umiejtnosc logicznego
myslenia.
Normalnie jezeli masz bardzo dobra srednia ze studiow to firmy consultingowe sa
dobrym startem poniewaz zalezy im na ludziach ktorzy zademostrowali ze potrafia
sie uczyc a niekoniecznie na konkretnych zawodach (choc to tez pomaga).
W takim Accenture zatrudniaja ludzi i po filmoznastwie i po sztuce - pod
warunkiem ze moga zablysnac swoja etyka pracy (w trakcie studiow),
zaangazowaniem spolecznym (jakies prace jako woluntariusz) oraz bardzo dobrymi
wynikami ze studiow. Tak samo jest w Ernst and Young czy Cap Gemini.
Tyle ze musialabys jakos dobrze wytlumaczyc ta 3-tenia przerwe przy aplikacji
bo to jest zdecydowany minus.
Powodzenia.
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Barwy walki o Euro 2012
mojetrzygrosze napisał:
> futurus napisał:
>
> > Na pewno nie jest tozsamy, a bogactwo gospodarcze nie buduja sklepy, do
> > ktorych trzeba dowozic towary, tylko gospodarka oparta na wiedzy czyli
> > centra R&D, centra uslugowe, dochodowy przemysl taki jak na przyklad
> > farmacja,finanse.
>
> Ja podałem sklepy tylko jako przykład. Ale jak jakaś firma np. składa
> komputery to musi podzespoły skądś dowieźć do swoich zakładów, czyż nie? Jak
> nie będzie odpowiedniej infrastruktury to dowóz tych podzespołów może być
> utrudniony co w konsekwencji wpłynie na wzrost kosztów i wskaźniki rentowności
> firmy a w globalnym efekcie (jeśli takich firm będzie więcej) na sytuację
> gospodarczą regionu.
Przeczytaj jescze raz co buduje nowoczesna i bogata gospodarke i wroc ponownie
do napisania odpowiedzi....:D
> > Wroclaw posiada 6 central bankow i do tego nie sa potrzebne drogi
>
> Może drogi nie ale za to potrzebne są np. linie światłowodowe do przepływu
> informacji a to też infrastruktura. Wrocław posiada 6 central banków?
> Ciekawe...
No ciekawe, ciekawe :D
Centrale bankow we Wroclawiu
BZ WBK
Eurobank
Lukas Bank
AIG Bank
Santander Bank
Bank Wspolpracy Europejskiej
Do tej imponujacej listy, nalezy nadmienic fakt, ze we Wroclawiu jest najwieksza
ilosc firm leasingowych oraz firm obrotu wierzytelnosciami. A jakimi banakmi i
moze pochawlic sie rzekomo "najmodniejsze miasto swiata"???? :DD
> No to poprzyj to jakimiś linkami (i podaj to tempo (chyba PKB) również dla
> innych miast) bo dopóki nie zobaczę że Wrocław jest dynamiczniejszy od
> Warszawy to nie uwierzę...
No to przeczytaj chocby artykul sygnowany przez firme konsultingowa Ernst and
Young...
www.ey.com/global/content.nsf/Poland/Media_-_15_11_06_-_Umiemy_przyciagac_biznes
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: ernst and young
ernst and young
ile na początek można dostać w ernst and young w księgowości? Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Biznesmeni pomogą przy Euro 2012
PWC i Ernst and Young to jedna korporacja...
. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: ktoś pracuje w finansach lub księgowości w UK?
ja pracuje, w ernst and young w londynie.
warto, warto, chodz oni lubia bardziej ACA Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: dlaczego UK jest najlepszym miejscem do zycia [?]
A study by Ernst and Young estimated that new foreign workers to Britain would
contribute around $8 billion to GDP and around $2.5 billion in tax revenue in
fiscal year 2007-8.
........dodatek do piwka jakie wychyliles nie tak dawno ......:o)
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: szkolenie fiananse dla niefinansistów
szkolenie fiananse dla niefinansistów
Witam !
Czy ktos uczestniczyl w takich szkoleniach i co moze powiedziec o ich
wartosci.
Prosze o polecenie jakiejsc firmy.
Zastanawiam sie nad Ernst and Young lub Sap. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: na zyczenie Jutki
na zyczenie Jutki
wrazenia - pokazało się to juz na '1' i własciwie niewiele mam do dodanie poza
tym, ze *oczywiście są rozmaite doświadczenia". Ja tez mam doświadczenia
rozmaitego gatunku. Nie mówię, że jest wspanial, mówię, ze bardzo wiele
zmianiło się na korzyśc..
>>
Wróciłem do Warszawy po 12 1/2 roku i jestem zbudowany tym co widzę.
Oczywiście - jest pie..ik na górze z szaleństwem lustracyjnym, jest
niewydolnośc administracyjna ograniczająca dopływ ziemi budowlanej na rynek
(przez co uniemożliwia sensowną stablizację cen) itd, itd, ale obserwuję też
mnóstwo zmian pozytywnych
- woda w Warszawie jest juz (ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu) nadająca się do
picia prosto z kranu (w przeciwieświe do Melb., gdzie jest chlorowana w
Warszawie jest juz ozonowana; na dodatek na Ursynowie mamy sympatyczne ujecie
wody oligoceńskiej)
- doświadczyłem (wiem, że są inne doświadczenia) bardzo miłej, kompetentnej
obsługi w Urzedzie Gminy - organizacja tez w/g najlepszych standardów
- widzę jak moi znajomi się rozwinęli:
M. - chłopak z którym napisałem artykuł do 'Businessman Magazine' teraz jest
współwłaścicielem dobrze prosperującej firmy szkoleniow-cons, robiącej istotną
działke wspólnie z Ernst and Young
Na tydzien miodowy wyskoczyli do Paryza, jedno mieszkanie we Wrocławiu, drugie
w Warszawie.
(Chlopak bywały zarówno w Japonii, jak i w Stanach)
- b.sąsiad, uznany psycholog, który po prostu pracował długie godziny tez ma
teraz firmę ulokowana w pięknie urządzonej willi na Zoliborzu, (cos 6-ciu
pracowników + co-operancji)
- moja siostrzenica w weekend mojego przyjazdu 'wyskoczyła sobie' po prostu do
Brukseli odwiedzic kolezanke na kilka dni.
Wiem oczywiście, ze takie wyskoki to normalka dla kogos, kto ma sensowna prace
na Zachodzie. Ale i tu staje sie to norma.
Np. wczoraj byłem jako gosc na szkoleniu dla dealerów jednej z przodujacych
firm japonskich,
(Prawdopodobnie niektorzy z Was pracuja teraz na jej sprzęcie :))
- za kilka tygodni zaczynają sie moje warsztaty z nimi.
W kuluarach trener opowiada, jak w zeszły weekend wyskoczyli z kumplem na
Karaiby - na 2 dni. Tak dla frajdy; jako że pracują też dla jednej z dobrych
międzynarodowych linii lotniczych dostali okazjonalne pracownicze i polecieli
za darmo. Karaiby za 1700 zł...
Generalnie (choc są niestety liczne wyjątki) bardzo poprawił sie standard
obsługi klienta.
Joga - ćwiczyłem w Melb. z dwojgiem trenerów, ale takiego standardu jak na
Ursynowie(JOga! Centrum Adama Bielewicza, również na Żurawiej) nie
doświadczyłem. O całe niebo lepiej.
Tai-chi - na stronie internetowej warszawskiej szkoły znalazle wyjasnienie
dlaczego tai-chi uprawiane przez wiekszosc szkól w Melb (i Chinach) zostało
zredukowane do czystej formy i zatraciło wiele walorów. (Jak się dogrzebie,
to podam link - bo to fascynująca historia.)
Jest tego dużo, dużo więcej. Oczywiście - absurdalne ceny mieszkań są dla
wielu, wielu ludzi tragedią; wspomniani dealerzy nagminnie narzekali na
kretyńsko rygorystyczne podejście urzędów - czego np. w Australii nie ma).
Ale to naprawdę już zupełnie inny świat...
Ja nie mówię gdzie jest najlepiej - takie generalizowanie jest po prostu bez
sensu.
Każdy decyduje sobie sam, i tylko Ty możesz wiedzieć gdzie Ci będzie dobrze.
Ale w Polsce też może być dobrze.
Pozdrowienia dla Luizy, StaregoWiarusa, kan_z_oz i wszystkich innych
sympatycznych ludzi...
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Spowiedź Oleksego
Spowiedź Oleksego
I wyszło szydło z worka. Raz na zawsze i sprawa
jest jasna. Dla mnie to było oczywiste, ze Kwach
ma majątek, z którego nie jest w stanie sie
wytłumaczyć, tylko, ze ja umiem liczyć a 2/3
Polaków jest na poziomie programu jedzenia bezy z
TVN Style i telenoweli Świat według kiepskich.
Moze coś trafi wreszcie do tych tępych mózgownic
zatrutych 15 letnią propagandą Michnikowszczyzny i
bredzeniem "autorytetów" a la Szczypiorski,
Żakowski i Paradowska. Teraz już nie wystarczy
"Taniec z gwiazdami" żeby wylansować nieruchawą i
kłodowatą jak ojciec latorośl Tuska. Nie można już
napuścić Najsztuba i konfidenta Piwowskiego na
Kerna i gnoić uczciwego człowieka - autorytety
mają utrudniona robotę.
Cieszy mnie fragment o kacapie Borowskim, synu
stalinowskiego cenzora, którego żonka przekręciła
państwową kasę w typowo nomenklaturowym stylu,
cieszy mnie cios w Millera, który w gangsterskim
stylu ustawił swojego synka, gówniarza i nieroba
na wysokim poziomie materialnym, cieszy mnie
strzał w debilnego Olejniczaka, produkt in-vitro
czerezwyczajki i ZSMP. Nieuk i Narcyz przyszłością
polskiej i europejskiej lewicy! Pękamy ze śmiechu
tylko k...a tej Polski szkoda.
Wydymany kraj. Sektor bankowy warty 150 mld
złotych w 70% sprzedany "kosmopolitycznym gangom".
Prywatyzacja za konta w Coutts banku obsługiwane
przez mordercę staruszki, kumpla ex-prezydenta -
Vogla. Łapówy, kasa pod stołem, rabunkowa
gospodarka. Towarzysze z WSI, SB, PZPR na wysokich
stanowiskach dyrektorów finansowych i prezesów,
ubek Czempiński doradcą zarządu Deloitte z pensja
50 tys zł i służbowym BMW X5. McKinsey dostawcą
niby-usług dla PZU za 100 mln zł, zawodowy killer
Petelicki czołowym strategiem Ernst and Young a
szef tej firmy maniakiem seksualnym. Syf, malaria,
korupcja i pernambuko.
A na to wszystko patrzą Ci biedni proście ludzie,
którzy haruja jak niewolnicy i wypruwają sobie
żyły za 300 Euro. Bo Balcerowicz im mówił, ze
trzeba stabilizowac walutę i sk... syn
ustabilizował ... bezrobocie na poziomie 20% i
wywalił milion młodziaków na zmywak do Jukeja. I
ONI, Czerwoni jeszcze śmią się odzywać. Niech
zamkną raz na zawsze napchane kawiorem i sushi
tłuste, nalane mordy. Niech znikną z tymi
milionami i zostawią nam te zgliszcza. Raz
odbudowaliśmy Warszawę, teraz odbudujemy Polskę,
odbudujemy zaufanie do Państwa przez duże P,
zaufanie do uczciwej Policji, odbudujemy prestiż
zawodów prawniczych i środowisk akademickich,
stworzymy nową administrację i służby skarbowe,
odzyskamy prestiż i szacunek Świata, odbudujemy to
wszystko, tylko niech na litośc boska to
"barachło" i "sitwa"nam nie przeszkadza.
To wyczyścić mogą tylko twardzi i bezwzględni
prokuratorzy. Tych zapewnia PiS i tylko PiS.
Peowcy uwaleni po pachy w paserskie prywatyzacje
będą chcieli zamieść sprawy pod dywan, a raczej
postaw czerwonego sukna, o którym mówił Radziwiłł.
Nikt mi nie wmówi, że w Polsce nie są potrzebne
narzędzia nadzwyczajne, teraz widać dlaczego
Kaczor nie poszedł na alians z PO. To towarzystwo
"wyedukowane" i "salonowe" już przebierało nóżkami
żeby dokończyć proces likwidacji Polski i
rozszarpać ochłapy, które zostały po eseldowcach.
Każdy kraj jest wart tyle ile kapitał, który
posiada. Mamy dośc debili przyjeżdzającym z
Zachodu, żeby zaprowadzić swoje rzady wpolskich
"sprywatyzowanych" firmach. Mamy dośc traktowania
Polski jak Bantustanu, w którym wszystko można
załatwić za kasę a dziwkę można kupić za 300
dolarów na całą noc. Mamy dość upokarzania nas w
zachodnich komuszych i judeobolszewickich mediach.
Mamy dość tej zarazy. Musimy odzyskac twarz i
godność Sorry za emocje, ale ja jestem stąd i
kocham ten kraj. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Radni walczą o lepszy budżet miasta
Radni walczą o lepszy budżet miasta
Nie zgadzam się żeby lewica za moje pieniądze z podatków i pieniądze mojego
miasta przekazywała jakąkolwiek doraźną pomoc dla zwalnianych z Cegielskiego.
O nie. To jest legalizacja warcholstwa związków zawodowych, które blokuje
coraz to nowe prywatyzacje albo rozwiązania i doprowadza do takich sytuacji.
Podobnie uważam że przekazywanie jakichkolwiek pieniędzy na jakieś centrum
organizacji pozarządowych jest bez sensu. W normalnych krajach organizacje
pozarządowe skupiają sie w grupy interesu, pracują razem i razem wynajmują
jakiś lokal i pracują dla lokalnej społeczności. A tutaj chcemy zrobić chiny
tylko nie będziemy mieli nad tym kolektywem organizacji żadnej kontroli. Okaże
się na końcu że w takim centrum znajdą sowje miejsce anarchiści, którzy przed
manifestacją tam właśnie będą ustalać jaki kolor będzie miała farba którą
rzucą w kolejny budynek instutucji publicznej.
Dziwię się strasznie Panu Szynkowskiemu. Trzeba mieć mały rozumek. On mi sie
kojarzy z takim bohaterem komiksu (to przez nazwisko), właśnie spojrzałem na
jego zdjęcie na facebooku. (swoją drogą nic się tam nie dzieje, chyba go
wczoraj założył). teraz wiem jak wygląda, pamietam go faktycznie z plakatów.
Ale jak słyszałem szynkowski vel sęk. to mi się kojarzyła taka świnka co to ma
taką rękę jak kawałek drzewa i jest niezmiernie głupiutką i naiwną świnką co
to wszystkich tłucze. Panie Szynkowski, nie likwiduj pan pisemka które ma
sto tysięcy nakładu. panie wykorzystaj je pan. jako specjalista panu
radzę. czasem zamiast stawać naprzeciw strumieniowi należy popłynąć z nim.
Raz w życiu coś zaczęło się udawać Grobelnemu. Mówię tutaj o promocji i
ściąganiu wydarzeń. O promocji (poza gazetą wyborczą w której piszą
nastolatki) mówi się wreszcie z szacunkiem. wczoraj słyszałem w ToK fm faceta
z ernst and young, który powiedział, że Poznań wybrał jeden z najlepszych
sposobów promocji w całym kraju. Chwlił za hasło i koncepcję, ganił rząd
polski dlaczego to cała polska nie ma takiej kampanii i takiego hasła. Poza
tym podobają mi się pomysły i kampanie. Nie wszystkie może ale naprawdę widzę
olbrzymi postęp w tym co się dzieje w promocji. tak trzymać.
No i rock in rio. ja tam się grzeję na to wydarzenie. Jak nie będzie to nie
głosuję na platformę. Drogi Panie Lipiński ja nie chce do teatru
Alternatywnego, ja chce na koncert wielkich gwiazd w Poznaniu, ACDC Iron
Maiden, albo Stinga. Słyszy Pan. Jest Pan człowiekiem o małym skomplikowanym
rozumku. Pan nigdy nie zrozumie że takie wydarzenie to dla Poznania wielki
moment, Pan nigdy nie zrozumie i obejmie promocji jeżeli uważa Pan że w
czasach kryzysu należy ścinac na promocji. Otóż najwięksi tego świata mówią,
że właśnie wtedy trzeba pracować w promocji dwa razy ciężej bo to jest szansa
dla tych którzy są w tyle. Ale cóż...
Pierwszy raz w tym roku nie pójdę głosować. Wale to.
Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Radni walczą o lepszy budżet miasta
jezu brońcie boże waszą ingerencję
Nie zgadzam się żeby lewica za moje pieniądze z podatków i pieniądze mojego
miasta przekazywała jakąkolwiek doraźną pomoc dla zwalnianych z Cegielskiego.
O nie. To jest legalizacja warcholstwa związków zawodowych, które blokuje
coraz to nowe prywatyzacje albo rozwiązania i doprowadza do takich sytuacji.
Podobnie uważam że przekazywanie jakichkolwiek pieniędzy na jakieś centrum
organizacji pozarządowych jest bez sensu. W normalnych krajach organizacje
pozarządowe skupiają sie w grupy interesu, pracują razem i razem wynajmują
jakiś lokal i pracują dla lokalnej społeczności. A tutaj chcemy zrobić chiny
tylko nie będziemy mieli nad tym kolektywem organizacji żadnej kontroli. Okaże
się na końcu że w takim centrum znajdą sowje miejsce anarchiści, którzy przed
manifestacją tam właśnie będą ustalać jaki kolor będzie miała farba którą
rzucą w kolejny budynek instutucji publicznej.
Dziwię się strasznie Panu Szynkowskiemu. Trzeba mieć mały rozumek. On mi sie
kojarzy z takim bohaterem komiksu (to przez nazwisko), właśnie spojrzałem na
jego zdjęcie na facebooku. (swoją drogą nic się tam nie dzieje, chyba go
wczoraj założył). teraz wiem jak wygląda, pamietam go faktycznie z plakatów.
Ale jak słyszałem szynkowski vel sęk. to mi się kojarzyła taka świnka co to ma
taką rękę jak kawałek drzewa i jest niezmiernie głupiutką i naiwną świnką co
to wszystkich tłucze. Panie Szynkowski, nie likwiduj pan pisemka które ma
sto tysięcy nakładu. panie wykorzystaj je pan. jako specjalista panu
radzę. czasem zamiast stawać naprzeciw strumieniowi należy popłynąć z nim.
Raz w życiu coś zaczęło się udawać Grobelnemu. Mówię tutaj o promocji i
ściąganiu wydarzeń. O promocji (poza gazetą wyborczą w której piszą
nastolatki) mówi się wreszcie z szacunkiem. wczoraj słyszałem w ToK fm faceta
z ernst and young, który powiedział, że Poznań wybrał jeden z najlepszych
sposobów promocji w całym kraju. Chwlił za hasło i koncepcję, ganił rząd
polski dlaczego to cała polska nie ma takiej kampanii i takiego hasła. Poza
tym podobają mi się pomysły i kampanie. Nie wszystkie może ale naprawdę widzę
olbrzymi postęp w tym co się dzieje w promocji. tak trzymać.
No i rock in rio. ja tam się grzeję na to wydarzenie. Jak nie będzie to nie
głosuję na platformę. Drogi Panie Lipiński ja nie chce do teatru
Alternatywnego, ja chce na koncert wielkich gwiazd w Poznaniu, ACDC Iron
Maiden, albo Stinga. Słyszy Pan. Jest Pan człowiekiem o małym skomplikowanym
rozumku. Pan nigdy nie zrozumie że takie wydarzenie to dla Poznania wielki
moment, Pan nigdy nie zrozumie i obejmie promocji jeżeli uważa Pan że w
czasach kryzysu należy ścinac na promocji. Otóż najwięksi tego świata mówią,
że właśnie wtedy trzeba pracować w promocji dwa razy ciężej bo to jest szansa
dla tych którzy są w tyle. Ale cóż...
Pierwszy raz w tym roku nie pójdę głosować. Wale to. Zobacz więcej odpowiedzi
Temat: Inna Warszawa
Inna Warszawa
Wróciłem do Warszawy po 12 1/2 roku i jestem zbudowany tym co widzę.
Oczywiście - jest pie..ik na górze z szaleństwem lustracyjnym, jest
niewydolnośc administracyjna ograniczająca dopływ ziemi budowlanej na rynek
(przez co uniemożliwia sensowną stablizację cen) itd, itd, ale obserwuję też
mnóstwo zmian pozytywnych
- woda w Warszawie jest juz (ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu) nadająca się do
picia prosto z kranu (w przeciwieświe do Melb., gdzie jest chlorowana w
Warszawie jest juz ozonowana; na dodatek na Ursynowie mamy sympatyczne ujecie
wody oligoceńskiej)
- doświadczyłem (wiem, że są inne doświadczenia) bardzo miłej, kompetentnej
obsługi w Urzedzie Gminy - organizacja tez w/g najlepszych standardów
- widzę jak moi znajomi się rozwinęli:
M. - chłopak z którym napisałem artykuł do 'Businessman Magazine' teraz jest
współwłaścicielem dobrze prosperującej firmy szkoleniow-cons, robiącej istotną
działke wspólnie z Ernst and Young
Na tydzien miodowy wyskoczyli do Paryza, jedno mieszkanie we Wrocławiu, drugie
w Warszawie.
(Chlopak bywały zarówno w Japonii, jak i w Stanach)
- b.sąsiad, uznany psycholog, który po prostu pracował długie godziny tez ma
teraz firmę ulokowana w pięknie urządzonej willi na Zoliborzu, (cos 6-ciu
pracowników + co-operancji)
- moja siostrzenica w weekend mojego przyjazdu 'wyskoczyła sobie' po prostu do
Brukseli odwiedzic kolezanke na kilka dni.
Wiem oczywiście, ze takie wyskoki to normalka dla kogos, kto ma sensowna prace
na Zachodzie. Ale i tu staje sie to norma.
Np. wczoraj byłem jako gosc na szkoleniu dla dealerów jednej z przodujacych
firm japonskich,
(Prawdopodobnie niektorzy z Was pracuja teraz na jej sprzęcie :))
- za kilka tygodni zaczynają sie moje warsztaty z nimi.
W kuluarach trener opowiada, jak w zeszły weekend wyskoczyli z kumplem na
Karaiby - na 2 dni. Tak dla frajdy; jako że pracują też dla jednej z dobrych
międzynarodowych linii lotniczych dostali okazjonalne pracownicze i polecieli
za darmo. Karaiby za 1700 zł...
Generalnie (choc są niestety liczne wyjątki) bardzo poprawił sie standard
obsługi klienta.
Joga - ćwiczyłem w Melb. z dwojgiem trenerów, ale takiego standardu jak na
Ursynowie(JOga! Centrum Adama Bielewicza, również na Żurawiej) nie
doświadczyłem. O całe niebo lepiej.
Tai-chi - na stronie internetowej warszawskiej szkoły znalazle wyjasnienie
dlaczego tai-chi uprawiane przez wiekszosc szkól w Melb (i Chinach) zostało
zredukowane do czystej formy i zatraciło wiele walorów. (Jak się dogrzebie,
to podam link - bo to fascynująca historia.)
Jest tego dużo, dużo więcej. Oczywiście - absurdalne ceny mieszkań są dla
wielu, wielu ludzi tragedią; wspomniani dealerzy nagminnie narzekali na
kretyńsko rygorystyczne podejście urzędów - czego np. w Australii nie ma).
Ale to naprawdę już zupełnie inny świat...
Ja nie mówię gdzie jest najlepiej - takie generalizowanie jest po prostu bez
sensu.
Każdy decyduje sobie sam, i tylko Ty możesz wiedzieć gdzie Ci będzie dobrze.
Ale w Polsce też może być dobrze.
Pozdrowienia dla Luizy, StaregoWiarusa, kan_z_oz i wszystkich innych
sympatycznych ludzi...
Zobacz więcej odpowiedzi